2016-12-05

Zazel





Z myślą o tych, którzy nie znają tekstów ze świata Zmroczy albo czytali tylko pojedyncze opowiadania, kontynuuję prezentowanie postaci z Teatru węży. Po Krzyczącym w Ciemności pora na Zazela.

Zazel to magiczny stwór pochodzący z nieznanej bliżej pozaziemskiej krainy, który w Dwóch kartach zostaje chowańcem Krzyczącego. Nie występował we wcześniejszych (a chronologicznie dziejących się później) opowiadaniach o żmiju.


Ma postać głowy na pajęczych nogach, łysej i okropnie brzydkiej, ze sterczącymi wąsikami. W przeszłości służył różnym właścicielom (w książce jest mowa o dwojgu). Jest bystry, wygadany, nieraz bezczelny, ale ma dobre serce. Przywiązuje się do swoich panów i potrafi być zaskakująco wiernym przyjacielem. Służy właścicielowi merytorycznymi radami oraz wsparciem moralnym.

Zazel jest nieprawdopodobnie żarłoczny. Pożre wszelkie smakołyki, jakie znajdą się w zasięgu jego chwytnych odnóży. Szczególnie uwielbia pasztety, pieczony drób, dziczyznę, kruche ciasto i desery z bitą śmietaną, nie pogardzi też dobrym winem. Chociaż nie posiada brzucha, jest w stanie pochłonąć dowolną ilość jedzenia, które przetwarza magicznie na energię. Pod tym względem stanowi zupełną odwrotność Krzyczącego, który jest ascetycznie chudy, słodycze stają mu kością w gardle i w zasadzie mógłby się żywić chlebem, serem, wędzoną rybą oraz jabłkami.

Zdaniem niektórych Zazel to najsympatyczniejsza postać w Teatrze węży (mówi to coś niecoś na temat mojej twórczości, hmm).



Ilustracja: Beata Urniaż-Księska

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza