2022-10-05

Październikowa "Nowa Fantastyka": świętujemy 40-lecie pisma!


Październikowy, jubileuszowy numer "Nowej Fantastyki" z okładką Rocha Urbaniaka (utrzymaną w zdecydowanie niepaździernikowej kolorystyce) jest w sprzedaży od tygodnia, i wreszcie znalazłam czas, żeby napisać o nim kilka słów. W skrócie: bierzcie i czytajcie, bo warto!

Dział prozy polskiej prezentuje "Pneumatyczne" Wojciecha Guni (piękny język i niepokojąca atmosfera, 100% weirdu w weirdzie) oraz "Zawsze znajdę drogę" Pauli Wanarskiej (fantasy, i jedno z bardziej poruszających zakończeń, jakie ostatnio widziałam - bardzo lubię przemyślane zakończenia). Jeśli chodzi o opowiadania zagraniczne, nieoceniony Paweł Laudański zdobył i przetłumaczył dla nas perełkę - "Wychowanie Gawriłowa", niepublikowany dotąd w Polsce tekst Kira Bułyczowa z cyklu guslarskiego - oraz opowiadanie "Anioł stróż" Mike'a Gelprina o kalekim, genialnym szachiście, który posiada jeszcze jeden niezwykły talent. Reszta zestawu ucieszy miłośników SF, zwłaszcza tych, którzy lubią czytać o modyfikacjach dotyczących ludzkiego ciała i fizjologii. "Bebechami" Petera Wattsa brawurowo przetłumaczone przez Grzegorza Gajka (chciałabym umieć tak kreatywnie sypać wulgaryzmami...), "Za rzeką moje serce, moja pamięć" Ann LeBlanc (kiedy ostatnio czytaliście opowiadanie, którego narratorem jest obdarzona inteligencją cybertrzustka?) oraz druga perełka, zza Odry: "Głos pana Wagnera" Carstena Schmitta w przekładzie Alicji Janusz. Opowiadanie nagrodzone w 2021 r. Deutscher Science-Fiction-Preis, przy którym twórczość Wojtka Guni wyda Wam się radosna i podnosząca na duchu... Jakoś tak wyszło, że wszystkie opowiadania zagraniczne poza "Aniołem stróżem" krążą wokół tematu modyfikacji ludzkiego organizmu (Bułyczow też sięga po ten motyw, tyle że na wesoło); mnie osobiście szczególnie urzekły przywołane w tekście Wattsa transgeniczne bakterie jelitowe o niedobrych zapędach.

W publicystyce - przede wszystkim reminiscencje: "Fantastyka, moja miłość" Jacka Soboty (o doświadczeniach polskich pisarzy fantastycznych tzw. piątego pokolenia), krótka biografia Adama Hollanka oraz garść wspomnień od jego córki. Prócz tego m.in. obszerne artykuły o sztucznej inteligencji w sztuce i o grze "Dominion", wywiady z Marlonem Jamesem i Anną Kańtoch, Witold Vargas pisze o chochliku, a Aleksandra Klęczar o pewnej popularnej, zekranizowanej niedawno serii komiksowej.

Nieustająco zachęcamy do prenumeraty:
https://ksiegarnia.proszynski.pl/nf

Wersja elektroniczna numeru dostępna jest w E-Kiosku:
https://www.e-kiosk.pl/nowa_fantastyka

Część tekstów jak zwykle znalazła się też w aplikacji Lecton w wersji audio:
https://lectonapp.com/pl/podcast/nowa-audio-fantastyka


A w sobotę 8 października redakcja "NF" zaprasza na świętowanie 40-lecia pisma, to znaczy jednodniowy minikonwent w Kulturotece (Falenica pod Warszawą). Wstęp wolny:

https://www.facebook.com/events/3323713254578463





2022-09-21

Wrześniowa "Nowa Fantastyka": na okładce mroczny klown, a w środku?...


Stephen King, przez wielu zwany mistrzem horroru, kończy dziś 75 lat. Wrześniowy numer "Nowej Fantastyki" (w sprzedaży od końca sierpnia) składa mu niejako hołd ilustracją okładkową. Może nie jestem największą fanką prozy Kinga (lub inaczej - cenię u niego wątki obyczajowe, a nie elementy horroru), ale uważam, że ten klown w pudełku jest słodki i potencjalnie baaardzo inspirujący :)

A co znajdziecie wewnątrz numeru? W dziale prozy polskiej dwa opowiadania debiutantów: "Śnieg i krew" Grzegorza Nowakowskiego to ponure dark fantasy o młodym elfie, "Turysta" Andrzeja Grotha - króciutkie dystopijne SF. 

W dziale prozy zagranicznej tym razem dość nietypowy zestaw, bo zależy mi na tym, żeby wyszukiwać i publikować teksty, do których polski czytelnik nie dotarłby samodzielnie. Najpierw dwie wysmakowane miniatury SF bułgarskiej autorki Eleny Pavlovej, którą poznałam na tegorocznym Euroconie w Luksemburgu (przetłumaczone na angielski przez autorkę i z angielskiego na polski przez Emiliana Wojnowskiego, ale w przyszłości planujemy publikować też opowiadania tłumaczone bezpośrednio z bułgarskiego; liczę, że kontakt z tamtejszym fandomem nawiązany dzięki Elenie zaowocuje naprawdę ciekawymi "zdobyczami" literackimi). Następnie rarytas upolowany i przetłumaczony z ukraińskiego przez Joannę Krystynę Radosz: opowiadanie Nadiji Seniowskiej osadzone częściowo w mitologii słowiańskiej, częściowo we współczesności. Rod, Baba Jaga, Nawia plus wojna w Donbasie - mam nadzieję, że miłośnicy słowiańskich klimatów będą usatysfakcjonowani! (Nota bene Nadiję będzie można spotkać na tegorocznych Bachanaliach Fantastycznych, gdzie weźmie udział m.in. w panelu o fantastyce ukraińskiej.) I na deser krótkie, ale zapadające w pamięć opowiadanie Rachel Swirsky, też o wojnie. Okupowane miasto, w którym wróg zamienia poległych żołnierzy w zombie, a narratorka współpracuje z ruchem oporu. Wyciszony, przejmujący tekst, lubię takie. Miałam skojarzenia z "Braćmi Lwie Serce" w brutalniejszej, smutniejszej wersji.

Leitmotivem publicystyki w tym numerze jest proza Stephena Kinga (w artykule "Sir Roland pod mroczną wieżą stanął" Agnieszka Włoka omawia cykl "Mroczna wieża") oraz jej adaptacje filmowe. Robert Ziębiński analizuje serial "Stranger Things" pod kątem nawiązań i inspiracji Kingiem. Z tematów niekingowskich przeczytacie obszerny artykuł popularnonaukowy o teorii symulacji. Witold Vargas pisze o bzionku (wiecie, kto to taki?), niezrównana Aleksandra Klęczar o wampirach, wilkołakach i innych monstrach w kulturze grecko-rzymskiej, a w Lamusie pojawiają się... legendarni polscy lotnicy Żwirko i Wigura (jako bohaterowie pewnej książki). W numerze znajdziecie też wywiad z Wojtkiem Chmielarzem oraz to co zwykle - recenzje, felietony, komiks.

Najwygodniejszą i najtańszą metodą zakupu "NF" nieustająco pozostaje prenumerata dostępna pod linkiem:
https://ksiegarnia.proszynski.pl/nf

Wersję elektroniczną można nabyć w e-Kiosku:
https://www.e-kiosk.pl/nowa_fantastyka

Część naszych tekstów znajdziecie też w aplikacji Lecton w wersji audio:
https://lectonapp.com/pl/podcast/nowa-audio-fantastyka







A już niedługo do sprzedaży trafi nasz jubileuszowy numer z okazji 40-lecia pisma, w którym znalazło się m.in. niepublikowane dotąd w Polsce opowiadanie Kira Bułyczowa z cyklu guslarskiego!



2022-08-31

Wieści na początku września 2022


Ahoj, świecie! Lato nieubłaganie zmierza w stronę jesieni, a co słychać u mnie? W połowie sierpnia chwalebnie odesłałam wydawcy przekład powieści biograficznej o księżnej Di - książka całkiem ciekawa, ale długa, kończyłam ją z lekkim poślizgiem - i ledwie zdążyłam trochę odetchnąć, a już okazuje się, że kalendarz pęka w szwach od kolejnych zobowiązań. Tłumaczenia, jubileuszowy październikowy numer "Nowej Fantastyki" (właśnie finalizujemy prace nad nim; 40-lecie czasopisma zobowiązuje, w dziale zagranicznym przeczytacie pięć bardzo dobrych opowiadań, w tym jedno tłumaczone z niemieckiego), wyjazdy konwentowe... Nie jestem w stanie pomieścić w harmonogramie na tę jesień wszystkiego, na czym mi zależy, i od trzech dni usiłuję podjąć bardzo trudną decyzję, z czego zrezygnować (na dobry początek odpuściłam sobie wyjazd na Copernicon, uznając, że dwa konwenty we wrześniu będą wystarczająco dużym wyzwaniem).

O ile jakieś nieprzewidziane okoliczności nie staną na przeszkodzie, najbliższy weekend spędzę na Kapitularzu w Łodzi, a w ostatni weekend września wybieram się do Zielonej Góry na Bachanalia Fantastyczne. Poniżej rozpiska moich punktów programu na obu imprezach.

Kapitularz w Łodzi: 2–4 września 2022

Piątek 2. IX

20:00 – 21:00 Prelekcja „Jak zabić postać?”

Sobota 3. IX

10:00 – 12:00 Panel dyskusyjny „Dlaczego lubimy wracać do szkoły?”
(współrozmówcy: Anna Karnicka, Adam Widerski)

14:00 – 15:00 Prelekcja „Świat Zmroczy: zatargi magów, igraszki demonów”

15:00 – 17:00 Panel dyskusyjny „Marsz wilków – najbardziej traumatyczne filmowe sceny”
(współrozmówcy: Robert M. Wegner, Magdalena Kozak)


Pełny program Kapitularza znajdziecie tu: http://kapitularz.pl/program_2022/


Bachanalia Fantastyczne w Zielonej Górze: 22–25 września 2022

Sobota 24. IX

10:00 – 11:00 Prelekcja „CV bohatera literackiego”

12:00 – 13:00 Prelekcja „Polowanie na opowiadania: kulisy pracy działu prozy zagranicznej <<Nowej Fantastyki>>”

15:00 – 17:00 Panel dyskusyjny „Fantastyka ukraińska”
(współrozmówczynie: Joanna Krystyna Radosz, Nadija Seniowska, prowadząca: Dominika Węcławek)

18:00 – 19:00 Panel dyskusyjny „40 lat polskiej fantastyki: blaski, cienie, przemiany” (współrozmówcy: Jacek Inglot, Paweł Majka, Andrzej Drzewiński, prowadzący: Wojtek Sedeńko)


Na zachętę - próbka slajdów z prelekcji o świecie Zmroczy (aczkolwiek część tu zaglądających pewnie miała już okazję jej wysłuchać - czy to na Seminarium Literackim Śląskiego Klubu Fantastyki w 2019, czy to na ubiegłorocznym CyberKapitularzu, czy na tegorocznej gnieźnieńskiej Fantasmagorii).





A z zupełnie innej beczki... Niektórzy może pamiętają, jak wiosną tajemniczo zapowiadałam na blogu, że jeszcze trochę i będę miała do przekazania wiadomość kalibru „petarda”. Ci, którzy mnie obserwują na Fb, już wiedzą, o jaką petardę chodziło. W antologii The Best of World SF: Volume 2 pod redakcją Laviego Tidhara ukaże się moje opowiadanie pt. "Sleeping Beauties", pierwotnie opublikowane po polsku jako "Opowieść o śpiących królewnach" w antologii Science fiction po polsku wydawnictwa Paperback. Jestem z siebie niesamowicie dumna, bo sama, ręką własną je przetłumaczyłam na lengłydż. Książkę wyda wydawnictwo Head of Zeus, premiera ma być we wrześniu, w USA w listopadzie.

Preorder: https://www.amazon.co.uk/Best-World-SF-2.../dp/B09KM9VBQP/

Na blogu Laviego Tidhara możecie zapoznać się z pełną listą opowiadań zawartych w antologii.





Tłumaczenie literatury z polskiego na angielski to trudna, mozolna robota (może to kwestia niebycia native'em, ale mam wrażenie, że więcej niuansów gubi się w przekładzie przy tłumaczeniu na lengłydż niż w drugą stronę). Tym niemniej obiecuję, że to nie jest moje ostatnie słowo, jeśli chodzi o publikacje po angielsku! Na razie muszę się zmobilizować i zaktualizować anglojęzyczną wersję mojej strony autorskiej, bo obecna powstała 5 lat temu i prawie nie była uzupełniana od tamtej pory... Jest to ważny punkt na mojej liście to-do na wrzesień.

A tymczasem - jeśli planujecie wybrać się do Łodzi na Kapitularz - do zobaczenia już wkrótce na festiwalu!


2022-08-19

Antologia "Inne nieba" - ruszyła przedsprzedaż!


Z dumą i radością mogę się oficjalnie pochwalić swoim uczestnictwem w kolejnym projekcie literackim zrealizowanym przy udziale hardych autorek z Hardej Hordy! Wczoraj ruszyła przedsprzedaż antologii "Inne nieba": dwanaście opowiadań zainspirowanych dwunastoma obrazami Jakuba Różalskiego. Takie "Inne światy" bis, w stricte kobiecej (hardej) interpretacji. Piękne wydanie w twardej oprawie, w środku kolorowa wkładka z grafikami. Premiera zaplanowana jest na 15 września.

Z opisu wydawcy:
Dwanaście utalentowanych polskich autorek science fiction i fantasy oraz ceniony współczesny artysta, autor niepokojących, sugestywnych obrazów. Dwanaście opowieści, dwanaście poruszających prac. Niezliczone emocje, trudne dylematy i fascynujący bohaterowie żyjący pod niebami innymi niż nasze.

To tutaj trafiło opowiadanie, o którym wspominałam już na blogu i konwentach - efekt pijanego błysku inspiracji, który do hasła "nić Ariadny" dołożył kolonię na odległej planecie, wtórnie uwstecznioną technologicznie (klimaty jak w "Maice Ivannie" Marka Huberatha), okrasił ksenobiologią, doprawił rosyjskimi baśniami i wysnuł coś baaardzo odległego od historii o Tezeuszu i minotaurze.

"Umiejętność komunikowania się z Potworem i wpływania na Jego wolę to rzadki dar. Nie mam tu na myśli prostych modlitw, takich jak Zielona i Czerwona Pieśń, które zna w naszej dolinie każde dziecko. Zieloną Pieśń śpiewamy chórem w czasie dożynek i uroczystości weselnych, a Czerwoną, gdy szczególnie sroga zima, susza, powódź lub zaraza zmuszają nas do błagania o pomoc. Ojciec tłumaczył mi, że społeczność potrzebuje takich rytuałów, skoro czcimy Potwora jako naszego boga. Że Ilia Smiertin, samozwańczy pierwszy kapłan tego kultu, był mądry. Zapewne był. Ale tak naprawdę ani Zielona, ani Czerwona Pieśń nie wpływają na wolę Potwora. Tego można dokonać tylko spod Kurhanu. I to właśnie czynią rubinowoocy, jak mój ojciec, ja czy dziadek Kola. Jak Polikarp Czerniakow i jego babka Luba, która przed stu laty wyśpiewała Cygnotom ocalenie od bagiennej ślepoty. Jak Ilia Smiertin, nasz święty-nieświęty patron."

Odpowiadając na pytania zadawane na Fb i w innych miejscach:

1. "Inne nieba" to seria SQN Imaginatio - a to oznacza, że antologia będzie dostępna w normalnej dystrybucji! W okolicach premiery - czyli 15 września - książka powinna być w większości księgarń. Zamawiając w SQNStore otrzymacie ją szybciej (wysyłka prawdopodobnie rozpocznie się w przyszłym tygodniu) + dostaniecie pocztówkę z obrazem Jakuba Różalskiego.

2. "Harde Baśnie" były przez jakiś czas niedostępne, ale dodruk jeszcze się nie wyczerpał i już znów można je zamawiać. Ta antologia wyszła w serii SQN Originals, a więc znajdziecie ją na Allegro (ze smartem darmowa dostawa) oraz w SQNStore - także w pakiecie z "Innymi niebami".





P.S. Ponieważ powtarzają się pytania o (nie)obecność Marty Kisiel - w zbiorze znalazło się tym razem tylko dwanaście opowiadań, bo Marta musiała się skupić na innych zobowiązaniach (ta antologia nie była oddolnym projektem Hardej Hordy, zaproszenie wyszło od wydawcy). Tym niemniej, w Hardej Hordzie jest nas nieustająco trzynastka i nad kolejnymi inicjatywami knujemy trzynastoosobowo! Stay tuned!



2022-08-10

Sierpniowa "Nowa Fantastyka": podbój kosmosu i głodny Coco, który się czai


Kochani! Nie jest dobrze: przez to, że złośliwa rzeczywistość nie chce się nagiąć do oczekiwań i co rusz funduje mi jakieś niespodzianki, wciąż jeszcze nie sfinalizowałam przekładu powieści, który powinnam była oddać z końcem lipca. Na plus: wrześniowy numer "Nowej Fantastyki" szczęśliwie pofrunął wczoraj do drukarni, do październikowego mamy już prawie komplet opowiadań zagranicznych (ponieważ będzie to jubileuszowy, CZTERDZIESTY numer, szykujemy niespodzianki, w tym jedno opowiadanie przetłumaczone z niemieckiego), a poza tym wreszcie znalazłam czas, żeby pokrótce zareklamować Wam numer sierpniowy.

Wiodącym tematem numeru był tym razem podbój kosmosu. Dział zagraniczny postanowił zawęzić ten leitmotiv do hasła "Mars", i to w dwóch wariantach: SF (opowiadania E. Catherine Tobler i Beth Goder) oraz pulpowa przygodowa fantastyka retro (Joe Lansdale). Szczególnie polecam "(R+O)/I = S": opowiadanie o Marsjanach, którzy zakradają się w pobliże minibazy kolonistów z Ziemi. Wyróżnia się poetyckim, finezyjnym językiem (Marceli Szpak namęczył się tłumacząc). "John Carter i marsjańscy metalowi ludzie" Lansdale'a w świetnym tłumaczeniu Tomasza S. Gałązki to... w zasadzie fanfik: opowiadanie pochodzi z antologii będącej hołdem dla cyklu marsjańskiego Edgara Rice Burroughsa, króla literatury pulpowej. Na Marsie panują warunki zbliżone do ziemskich, są tam stepy, żyją różne dziwne stworzenia obdarzone inteligencją, a John Carter, ziemski żołnierz, ugania się po planecie z gołym torsem i walczy z miejscowymi plemionami. Z kolei "Jak powiedzieć 'kocham cię' używając Wikipedii" autorstwa Beth Goder to opowiadanko o SI z marsjańskiej bazy. Chyba bardziej eksperyment myślowy niż realistyczna wizja, ale i tak obawiam się, że wyciśnie łzy z oczu każdemu, kto odruchowo antropomorfizuje maszyny i myśli "o, biedne małe autko" czy też "biedny mały robot".

Dla tych, których ani kosmos, ani Mars specjalnie nie bawią, mamy też dwa opowiadania bez choćby grama SF. "Sześć fikcji o jednorożkach" Rachael Jones to melancholijne urban fantasy o dziewczynie, która jako nastolatka spotkała w lesie jednorożca, a dokładniej jednorożkę (osobiście wolę formę "jednorogini", ale tłumacz był innego zdania) i przygarnęła go jak bezpańskiego psa czy kota. Waham się, czy to najsmutniejszy utwór z literackiej części numeru, czy przeciwnie, najbardziej optymistyczny. A "Jego śladem poprzez światło i mrok" Mimi Mondal, też fantasy, to cudny tekst dziejący się wbrew pozorom w epoce współczesnej (cyrkowcy jeżdżą tu ciężarówkami, więc mamy wiek XX lub XXI, ale gdyby nie te ciężarówki, atmosfera pasowałaby mi absolutnie do bezczasowego baśniowego "średniowiecza"). Hinduski folklor plus arabski dżinn!

Z opowiadań polskich pragnę szczególnie polecić tekst "Głodny Coco czai się tuż" Miki Modrzyńskiej (znanej niektórym z wpisów blogowych o podróżowaniu po dalekich krajach). Trochę realizm magiczny, a trochę horror: Hiszpania, smakowite tapas i tytułowy potwór. To opowiadanie było omawiane parę lat temu na moich lubelskich warsztatach literackich, bardzo podobało się uczestnikom, i jeśli dobrze pamiętam, to ja wtedy zachęciłam autorkę, żeby spróbowała je wysłać Michałowi Cetnarowskiemu! Dwa pozostałe opowiadania to "Cess i szkatułka szczęścia" Piotra Łobody - humorystyczne fantasy o zapijaczonej wojowniczce (tak, TO opowiadanie o zapijaczonej wojowniczce, które miało pierwotnie iść w numerze kwietniowym, ale zmieniła nam się koncepcja numeru) i "Gambit awansu" Marka Żelkowskiego, którego akurat nie czytałam, więc nic o nim nie powiem.

W dziale publicystyki Kamil Muzyka w artykule "Ale po co się ograniczać?" przybliża czytelnikom temat kosmicznych megastruktur, Agnieszka Włoka pisze o dystopiach, niezrównana Aleksandra Klęczar o Lukianie i motywie podróży na Księżyc, a Witold Vargas o brzeginkach. Prócz tego w numerze znajdziecie wywiady z Garym Flandro i Edem Neumeierem, felietony, recenzje i komiks.

Bardzo, BARDZO gorąco zachęcamy Was do kupowania rocznej prenumeraty, bo jeszcze tylko do 14. sierpnia trwa atrakcyjna promocja: dwanaście numerów w cenie ośmiu (za jedyne 97 zł, raczej ostatnia taka szansa w obliczu rosnącej inflacji) plus jedna z trzech książek do wyboru! Można wybrać "Upadek Gondolinu" Tolkiena, "Fizykę przyszłości" Michio Kaku lub kryminał "Śmierć w transsyberyjskim ekspresie":


Ci, którzy wolą e-wydanie, znajdą je w e-Kiosku:
https://www.e-kiosk.pl/nowa_fantastyka

Tradycyjnie też część naszych tekstów pozostaje dostępna w aplikacji Lecton w wersji audio:
https://lectonapp.com/pl/podcast/nowa-audio-fantastyka






2022-07-26

Lipcowa "Nowa Fantastyka": krasnoludy, barszcz, małpy, metro i strzyżyk


Jak zwykle mam przesunięcie czasowe, bo za dwa dni w dystrybucji pojawi się już sierpniowy numer "Nowej Fantastyki", ale to nie znaczy, że nie mogę napisać paru słów o lipcowym, który nadal możecie zakupić m.in. wysyłkowo w księgarni wydawnictwa Prószyński oraz w formacie e-bookowym w e-Kiosku.

W dziale polskim tym razem wita Was perełka. Bardzo gorąco polecam opowiadanie Radka Puchały "Strategia gnomiego skruuvi sztuce wojennej wbrew". Oryginalna inkarnacja quasi-sapkowskiego fantasy, za którym zazwyczaj nie przepadam: krasnoludy, gnomy, wojsko i brydż. Fantastyczne postacie Aneżki i hejtmana Rokycana, dawno mnie tak nie wessała lektura! I w charakterze wisienki na torcie idealnie pasująca do tekstu ilustracja Małgorzaty Lewandowskiej. Drugie opowiadanie z działu polskiego - "Potrzebuję tego!" duetu Siwiak&Siwiak - to satyra na pewne trendy, koncepcyjnie w moim odczuciu ciut toporna, ale sprawnie napisana.
 
Zestaw opowiadań zagranicznych otwiera oryginalna przystawka: Anatoly Belilovsky ze slipstreamową miniaturą o barszczu (tj. zupie z buraków, nie barszczu Sosnowskiego). Później mamy Kij Johnson z drugą perełką tego numeru - opowiadanie "Dwadzieścia sześć małp, a czasem także pustka" to enigmatyczny realizm magiczny we współczesnym sztafażu. Zwodniczo proste w formie, finezyjne w budzeniu emocji, troszkę mi się kojarzy atmosferą z "Sześć wskazówek, jak biegać w ciemnościach" Olgi Niziołek. Zestaw domykają "Za ostatnią stacją" A.T. Greenblatt (lekki surrealizm, ponoć podobne do jednego z opowiadań Ballarda, ja w tym tekście odczytuję metro jako metaforę) oraz "Strzyżyk śpiewa na gałęzi płynącej w dół rzeki" Betsy Aoki, autorki japońskiego pochodzenia: cyberpunk z akcentami azjatyckimi dedykowany fanom Dalekiego Wschodu.

Prócz tego - obszerny artykuł duetu Siwiak&Siwiak o nanotechnologii, ekokalipsa (Jacek Inglot w roli proroka wieszczącego zagładę), wywiady z aktorem Bradem Dourifem i pisarką Maiwenn Alix oraz wspomnienie o zmarłej tragicznie Mai Lidii Kossakowskiej, jak również to co zawsze, czyli recenzje, felietony i komiks.

Kto już czytał? Jak Wam się podobała część literacka?

I jeszcze obowiązkowy zestaw linków. Prenumerata (polecamy nieustająco, dwanaście numerów w cenie mniej niż ośmiu, z dostawą do domu):
https://ksiegarnia.proszynski.pl/nf

Aplikacja mobilna na Androida i iOS (na początku numeru znajdziecie samouczek, jak się nią posługiwać):
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.nowafantastyka&hl=en_US&gl=US

I wybrane teksty w wersji audio w Lectonie:
https://lectonapp.com/pl/podcast/nowa-audio-fantastyka






2022-07-14

Kto się wybiera na XII. edycję Fantasmagorii w Gnieźnie?

 



Ahoj, świecie! Kto się wybiera do Gniezna na dwunastą edycję Fantasmagorii w dniach 15-17 lipca? Ja się właśnie pakuję i drukuję mapki! Zapraszam na moje punkty programu jutro i w sobotę (miejsce - sala prelekcyjna, ta ogólnofantastyczna).


Piątek 19:00–19:50
"Świat Zmroczy: zatargi magów, igraszki demonów"


Znana już niektórym prelekcja o świecie Zmroczy, Krzyczącym w Ciemności oraz perypetiach wydawniczych cyklu "Teatr węży", bogato ilustrowana slajdami pełnymi okładek i fanartów.


Sobota 12:00–12:50
"Narodziny i śmierć bohatera", cz. 1 "Jak stworzyć postać"


Co rodzi się pierwsze: bohater czy fabuła? Jak wykreować postać, która będzie wiarygodna psychologicznie, nieszablonowa i sprawi, że czytelnik zaangażuje się w jej losy, a może wręcz zapragnie napisać ich własną wersję? Porozmawiamy o CV bohatera literackiego, o modelach osobowości, inspiracjach i traumach, o wymyślonych przyjaciołach, a nawet larwach (w znaczeniu ezoterycznym), jak również o pisaniu fanfików i zjawisku Mary Sue.


Sobota 17:00–17:50
"Narodziny i śmierć bohatera", cz. 2 "Jak zabić postać"


Czasem bohater literacki ma przechlapane - musi umrzeć. No właśnie, czy musi? Co może stać za decyzją autora o zabiciu postaci? Jakie funkcje pełni śmierć w fabule i kiedy ma sens, a kiedy nie? Podywaguję o logice wydarzeń i oczekiwaniach odbiorców, o zasłużonej karze, odkupieniu i zjawisku katharsis, a także o tym, kiedy autorowi grozi lincz z rąk zrozpaczonych fanów, a kiedy bezduszny czytelnik sięga po popcorn.


Moja współprelegentka Anna Nieznaj niestety musiała zrezygnować z wyjazdu na Fantasmagorię, bo przypłaciła krótki wypad do Torunia "koronacją", więc poprowadzę sama te punkty programu, które miałyśmy przygotować wspólnie.