2017-11-10

Śląskie Targi Książki w Katowicach




Szaleję tej jesieni jak nigdy dotąd. Mam już za sobą Copernicon w Toruniu, Krakowskie Targi Książki, Bydgoski Fantastyczny Trójkąt Literacki, Falkon w Lublinie, a jutro przed świtem wyruszam do Katowic na 3. Śląskie Targi Książki! Do ostatniej chwili wahałam się, czy nie odwołać udziału, bo po Falkonie leczę chore gardło, ale wygląda na to, że Groprinosin, Neo-Angin i inne magiczne specyfiki jednak przywróciły mnie z grubsza do stanu użyteczności i jadę. (Trochę na wariata, bo PKP prowadzi remonty torów i do Katowic najwygodniej teraz dojechać z Lublina z przesiadką w Warszawie... prawie jak do Paryża przez Moskwę.) Nigdy dotąd nie byłam w Katowicach, cieszę się, że jest okazja to nadrobić. Śląskie Targi Książki odbywają się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym (plac Sławika i Antalla 1) i wstęp na nie jest wolny.

Mój plan bojowy wygląda tak:

13:00 - 14:00 - dyżuruję na stoisku Rebisu (stoisko nr 65)
15:00 - 16:00 - razem z resztą reprezentacji Hardej Hordy (w Katowicach będą się aktywnie udzielać jeszcze Aneta Jadowska, Magdalena Kubasiewicz i Anna Hrycyszyn) uśmiecham się ładnie na stoisku Miejskiej Biblioteki Publicznej w Katowicach (stoisko nr 90)
16:00 - 17:00 - staram się nie nadwerężyć gardła na panelu Hardej Hordy (Forum 1)
17:00 - 18:00 - miałam towarzyszyć Marcie Kisiel, ale odwołała przyjazd z powodu choroby, więc dyżuruję solo na stoisku Uroborosa (stoisko nr 20).


Rozkład stoisk wklejam poniżej (obrazek pochodzi z materiałów Śląskiego Klubu Fantastyki, dlatego na schemacie zaznaczone jest stoisko nr 12, gdzie można będzie m.in. porozmawiać z Anną Kańtoch).

Do zobaczenia w Katowicach!



1 komentarz:

  1. Cieszę się, że mimo skomasowanych przeszkód udało się szczęśliwie dotrzeć na miejsce i dziękuję serdecznie za dedykację w książce. Moje zniecierpliwione "przyszłe pokolenie miłośników fantastyki" skróciło naszą rozmowę do minimum, więc nie zdążyłem zasygnalizować, że lektura "Dwóch kart" sprawiła mi niekłamaną przyjemność (choć od pewnego czasu trzymam się od fantasy na długość miecza) i z chęcią będę kontynuował tą literacką podróż. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń