2020-08-04

Barwy, koszule, sznurowania, czyli moda w Siedmiu Krainach


Uświadomiłam sobie ostatnio, że mam w notatkach taki ogrom niewykorzystanych informacji na temat uniwersum Zmroczy, że starczyłoby tego na 1001 wpisów blogowych i jeszcze by zostało... 
Poszczególne regiony Siedmiu Krain oczywiście różnią się obyczajami, strojem, kuchnią, kanonami urody, a nawet przyzwyczajeniami higienicznymi (gdzieś na dysku mam cały plik o tym, w których krajach moczenie się w łaźni jest popularną rozrywką, a w których uchodzi za szkodliwe dla zdrowia, ba - nawet o tym, gdzie preferuje się jakie zapachy perfum). Dziś dzielę się obfitą porcją notatek o modzie Siedmiu Krain, a i tak jest to zaledwie część tego, co mam zapisane w swoich Tajnych Archiwach.

Jedna zasadnicza różnica w stosunku do naszego świata: w całych Siedmiu Krainach strój męski jest całkowicie dopuszczalną alternatywą dla kobiety (niezależnie od jej statusu społecznego czy małżeńskiego) w sytuacjach nieformalnych takich jak podróż czy polowanie. "Sznurowanie" (różne formy gorsetów czy usztywnień wszytych w górę sukni) jest kwestią indywidualnych preferencji oraz stopnia formalności stroju: suknie balowe zwykle zawierają jakąś formę usztywnienia, codzienny ubiór niekoniecznie.



Trochę więcej o geografii świata Zmroczy przeczytacie we wpisie pt. Linie nieciągłości, czyli dlaczego świat Zmroczy nie ma mapy. Dziś opowiem Wam o tym, jak kształtują się w poszczególnych krajach preferencje dotyczące stroju. Oczywiście wszystko, co piszę poniżej, dotyczy głównie bogatszych warstw społecznych (szlachta, mieszczanie, do pewnego stopnia również zamożni chłopi). Trzeba też pamiętać, że na dworach królewskich rodzą się różne przejściowe mody, które docierają na prowincję z opóźnieniem lub wcale.


Alkara: tu ceni się skromne stroje, bogaci noszą droższe tkaniny, ale nie szpanują kolorami jak papugi. Męskie ubiory są zazwyczaj ciemne, w neutralnych barwach (ciemnobrązowe, bure, w przypadku szlachty najchętniej czarne), kobiece suknie mogą być w minimalnie żywszych barwach, ale zawsze mają prostą linię z lekko rozszerzoną spódnicą. Wśród bogatszych duży nacisk kładzie się na nieskazitelną czystość bielizny (jeśli ktoś czyta uważnie, to wyłapie, że nawet Brune - który dobrze się czuje w starych, podniszczonych ubraniach i mało przejmuje się tym, czy wygląda schludnie - pilnuje się w kwestii noszenia czystych koszul: wychodzi z niego alkaryjskie wychowanie). Kolorem żałoby jest szary dla mężczyzn i czerń dla kobiet, stroje ślubne (jedyny wyjątek od zasady "barwność odzienia niechętnie widziana") są czerwono-złote.

Chalkir: stroje zbliżone krojem do alkaryjskich, ale więcej koloru (lubianymi barwami są np. ciemny fiolet, bordo, szafir, butelkowa zieleń) i przede wszystkim haftów. Chalkiryjskie hafty są niezwykle misterne i cieszą się wielką sławą. Chalkir jest też jedynym państwem Siedmiu Krain, gdzie spodnie i kaftan dla kobiety są pełnoprawną alternatywą dla sukni we wszystkich sytuacjach włącznie z balem. Kolor żałoby - szary dla obu płci, stroje ślubne - obłędnie kolorowe i bogate.

Lossor: obyczaj w żaden sposób nie ogranicza barwności strojów, popularne są również jasne barwy (także wśród mężczyzn błękitny czy żółty kaftan nie jest niczym niezwykłym, jeśli kogoś oczywiście stać, bo biedniejsi zawsze preferują bardziej praktyczne kolory). Popularne są kapelusze z szerokim rondem i wielkim piórem oraz koronkowe żaboty i inne ozdobne kołnierze (dla obu płci). Suknie kobiece są obfitsze niż w Alkarze, na kilku halkach, w przeszłości bywały na obręczach. Lossorską specjalnością są koronki, równie słynne, fantazyjne i kosztowne jak chalkiryjskie hafty. Kolor żałoby - szary dla obu płci, stroje ślubne są czerwono-złote, błękitno-złote lub zielono-złote.

Talme: analogicznie jak w Lossorze, z tą różnicą, że kolorem żałoby jest czarny dla obu płci. Stroje ślubne muszą zawierać widoczne czerwone elementy, im więcej tym lepiej (wierzy się, że czerwień chroni przed "złym okiem"). Suknie kobiece bywają odważniejsze (głębiej wycięte, opcjonalnie: z krótszą spódnicą odsłaniającą wysokie sznurowane buty) niż gdzie indziej, ale co kilka lat wraca też moda na spódnice na obręczach. Liczna i widoczna mniejszość nedgvarskich imigrantów nosi się po swojemu (o nedgvarskich obyczajach muszę kiedyś zrobić oddzielny wpis). Moda w siedmiu miastach nad Zatoką Snów pokrywa się z talmeńską.

Dhlene: stroje kobiece skromniejsze niż w Talme, a w męskich preferowane ciemne barwy. Ważnym elementem damskiego stroju są widoczne haftowane rękawy białej koszuli. Dhlene i Hoere to jedyne państwa Siedmiu Krain, gdzie obyczaj każe mężatkom zasłaniać włosy chustą lub czepkiem.

Hoere: jak w Dhlene, tylko stroje są ciemniejsze, chętnie podbijane futrem (to kraj położony dalej na północ), rękawy damskich koszul nie są tak charakterystycznym elementem, charakterystyczne są natomiast proste kwiatowe hafty na ciemnym tle, a u mężczyzn - kolorowe kamizelki i czapki (niebieskie, czerwone, zielone) kontrastujące z ciemną odzieżą wierzchnią.

Camarra (jedno z państewek, na które dzieli się kraina Shandoron): to samo podejście do strojów co w Alkarze, czyli bardzo mało koloru, ciemne barwy, prosty krój, szlachta płci męskiej nosi się na czarno.

Naheli (inne państewko w Shandoronie, tu dzieje się akcja opowiadania Królestwo i jego cienie): stroje jak w Dhlene, tylko mężatki nie zasłaniają głów. W stroju ślubnym obowiązkowo błękitna suknia panny młodej, koloru bezchmurnego nieba.


Poniżej dwie ilustracje do starego wydania W mocy wichru, pokazujące kobiece suknie nad Zatoką Snów. Rysowała Joanna Szczepańska.




1 komentarz:

  1. Anonimowy7.8.20

    Jaki ładny wpis. Najbardziej podoba mi się suknia panny młodej koloru nieba..
    Masz opracowane nawet stroje żałobne,szacun.

    Chomik

    OdpowiedzUsuń